Boutique poleca
  Uroda
  Zdrowie
  Wywiady
  Moda
  Psychologia
  Felieton
  Ludzie
  Konkursy
  Qchnia
  Dodatek
  Muzyka
  Film
  WYWIADY


Candy Girl - Alfabet wschodzącej gwiazdy


Po branży muzycznej krąży plotka, że jej debiutu obawia się nawet Doda. Czy to prawda – trudno rozstrzygnąć. Faktem jednak jest, że ostatnio to właśnie piosenki Candy Girl pojawiają się w stacjach radiowych częściej niż utwory samozwańczej królowej polskiego popu. „Wszystko czego dziś chcę” – śpiewane wcześniej przez Izabelę Trojanowską – już stało się przebojem, a na pierwszej płycie debiutantki rodem z Katowic potencjalnych hitów jest jeszcze sporo. Naszym zdaniem 2010 rok należeć będzie właśnie do niej!  
  

Jestem szczęściarą


Najpierw był głos. Tak podobny do śpiewu Edyty Górniak, że wszyscy w redakcji daliśmy się nabrać, że to jej kolejna piosenka, nagrana na potrzeby filmu. Słuchaliśmy „I prosto w serce”, wiedząc, że ten utwór naprawdę trafia wprost do serc i wywołuje ciarki na skórze. A potem zobaczyliśmy Paullę, przesłuchaliśmy płytę do końca i… już wiedzieliśmy, czyje zdjęcie pojawi się na naszej grudniowej okładce.  
  

Garou - Szczęśliwa dusza wilkołaka


Od momentu wydania debiutanckiej płyty „Seul” powtarzał, że następny album nagra po angielsku. To było sześć lat temu. Przez ten czas zdążył wydać jeszcze trzy krążki studyjne, jeden koncertowy i dwa DVD - wszystkie po francusku. Wreszcie, gdy nikt już nie wierzył w jego zapewnienia, Garou spełnił swoje marzenie i wydał płytę w języku Szekspira. Jej tytuł też jest godny mistrza dramatu – „Piece Of My Soul” (Kawałek mojej duszy). W ramach promocji krążka Kanadyjczyk przyjechał do Polski – jedynegobodajże niefrankofońskiego kraju, w którym ciągle ma status gwiazdy.  
  

Kacper Kuszewski - Wciąż szukam swojego miejsca


Ciepły, gadatliwy, szarmancki, pogodzony ze sobą. Większość z nas kojarzy go wyłącznie z rolą Marka Mostowiaka z „M jak Miłość”. Mało kto wie, jak wyglądają jego pozostałe działania artystyczne. Dlaczego? Bo Kacper Kuszewski nie ma potrzeby, żeby cały świat o tym wiedział i zupełnie nie dba o kreowanie medialnego wizerunku. Idzie za intuicją i pragnieniami. Ciągle szuka swoich dróg, a to, że o nich nie opowiada i o nich nie słychać, nie oznacza, że ich nie ma. Wręcz przeciwnie  
  

O siebie się nie boję - Andrzej Piaseczny


Twierdzi, że jest spełniony jako artysta. Nie chce już walczyć – ze sobą, z publicznością, prasą czy rozgłośniami radiowymi. Nie interesują go cekiny, frędzelki i pudelki. Nie pociąga tani i łatwy poklask, chwilowy blichtr. Otwarcie mówi o tym, jakie błędy na swojej zawodowej drodze popełnił, co zrobił porządnie i jak zmieniło go ostatnie 15 lat. To już nie Piasek, idol nastolatek żwawo podskakujących pod sceną i piszczących z zachwytu na jego widok. Kiedyś nie opowiadał o tym, co tworzy, dziś nie ma problemu z mówieniem „co artysta miał na myśli”. Nowa płyta „15 dni” pokazuje innego wokalistę, choć bazuje na znanych publiczności utworach.  
  
 
Webdesign by Czudix
Graphics by ViMEDIA
Copyright © ViMEDIA 2004 - 2006