| Autor: Paweł Płaczek |
Candy Girl - Alfabet wschodzącej gwiazdy
|
A jak artysta
Młoda, perfekcyjna, pełna zapału, ale… trochę niepewna. Kiedy się spotykamy, tylko kilkanaście dni dzieli Candy Girl od premiery jej debiutanckiego albumu. „Mam nadzieję, że moja muzyka będzie czymś, czego jeszcze nie było na naszym rynku, a przy okazji nie pozwoli mnie jednoznacznie sklasyfikować, podciągnąć tylko pod jeden gatunek. Przede wszystkim jednak marzę o tym, aby dać ludziom, zwłaszcza młodym, trochę radości, wytchnienia, zabawy... W tych czasach na każdym kroku towarzyszy nam stres. I jest tak od najmłodszych lat. Telewizja punktuje głównie negatywne sprawy, wystarczy tylko włączyć wiadomości i po kilku minutach nie ma się ochoty w ogóle ruszyć z kanapy. Moja płyta ma być na to odtrutką…”
B jak Barbara Hetmańska
Tak naprawdę nazywa się Candy Girl. „Celowo chcę się odciąć od imienia i nazwiska. Na scenie jestem Candy Girl, a dla przyjaciół i znajomych Basia. W ten sposób rozgraniczam sferę zawodową od prywatnej.”
C jak Candy Girl
„Pseudonim ten zrodził się w mojej głowie już dawno temu, gdy pierwszy raz usłyszałam piosenkę „Candy” w wykonaniu zespołu Hey, która ma przepiękny tekst i niebanalną muzykę. Dodatkowo słowo to ma wiele pozytywnych znaczeń. Są kraje, w których mówi się tak do dziewczyn, jeśli chce się im zrobić przyjemność. Aby pseudonim nie był monotonny, dołożyłam drugi człon i w efekcie powstała Candy Girl!”
D jak droga do sławy
Candy Girl urodziła się i wychowała w Katowicach. Tam stawiała pierwsze kroki na scenie, zdobywając wyróżnienia m.in. na Festiwalu Młodych Talentów i Konkursie Piosenki Angielskiej. Od najmłodszych lat wiedziała, że estrada to miejsce dla niej. „Wychodzę na scenę i jestem w swoim żywiole! Mam oczywiście świadomość, że coś może nie pójść po mojej myśli, ale to mnie nie zniechęca. Nawet teraz, przygotowując debiutancką płytę, przygotowałam się na to, że być może moja muzyka nie przyjmie się w Polsce od razu. A mimo to będę walczyć, bo – choć brzmi to górnolotnie – wierzę w to, co robię!”
F jak fotografia
„Nie wyobrażam sobie życia bez muzyki, ale gdyby stało się coś takiego, co uniemożliwiłoby mi śpiewanie i występowanie, na pewno spróbowałabym sił w zawodzie fotografa. Pociąga mnie zwłaszcza fotografia artystyczna. Jeśli kiedyś znajdę wolną chwilę, na pewno zajmę się fotografią i grafiką.”
G jak Górny Śląsk
„Warszawa to mój drugi dom. Pierwszy jest i zawsze będzie na Śląsku, w Katowicach. Tam mieszkają moi rodzice, tam mam swoje ulubione miejsca z dzieciństwa, tam rodziły się i spełniały moje pierwsze marzenia. Podróże na Śląsk to przyjemne wytchnienie od wiecznego pędu stolicy. Mam nadzieję, że będę zawsze wracała w rodzinne strony z radością, a nie łzami porażki.”
H jak hałas
„Hałas w mojej głowie” – bo taki tytuł nosi debiutancka płyta Candy Girl – to zbiór piosenek napisanych lub wybranych specjalnie dla wokalistki. „Gdybym miała zareklamować ten krążek, to zwróciłabym uwagę słuchaczy przede wszystkim na jego różnorodność. Znajdą na nim coś dla siebie i fani szybkich, taneczno-klubowych bitów, i romantycy ceniący sobie niebanalne, delikatne, miłosne ballady, i fani dobrego popu. Spoiwem całego materiału, poza moim głosem, jest jego myśl przewodnia, czyli pokazanie jasnych stron życia.”
I jak Iza Trojanowska
To właśnie nowa wersja wielkiego hitu z początku lat 80. „Wszystko czego dziś chcę” – nagranego wtedy przez Izę Trojanowską z pomocą Budki Suflera – była do tej pory wizytówką młodej wokalistki. „Uwielbiam Izę! Jest wspaniałą wokalistką i cudowną kobietą. A co najbardziej wzruszające, przeżywa razem ze mną mój debiut. Na festiwalu w Sopocie, kiedy śpiewałyśmy razem, trudno było rozstrzygnąć, która z nas jest bardziej przejęta tym, aby wszystko wypadło perfekcyjnie. A co do piosenki „Wszystko czego dziś chcę” – to utwór ten towarzyszył mi przez całe życie. Uważam go nawet za swojego rodzaju talizman.”
K jak kariera
Wielu młodych artystów nie jest odpowiednio przygotowanych na przekroczenie granicy, jaka dzieli anonimowość od popularności. Potrzeba im miesięcy, aby odnaleźć się w blasku fleszy. Candy Girl weszła w światek show-biznesu wyjątkowo sprawnie i z dużym wdziękiem. Jak jej się to udało? „Tak naprawdę nie jestem do końca debiutantką. Pierwsze kroki w show-biznesie stawiałam ponad pięć lat temu, oswoiłam się więc z pewnymi sytuacjami, nie są one dla mnie żadną nowością. Myślę, że dzisiaj jestem gotowa na to, co może się zdarzyć. A poza tym jestem silna psychicznie i nie przejmuję się głupotami.”
M jak moda
„Na co dzień staram się wyglądać normalnie, nie noszę wymyślnych ubrań. Na scenie jednak puszczam wodze fantazji. Większość kreacji jest wymyślona i uszyta przeze mnie. Staram się podążać za modą, często wyjeżdżam zagranicę, gdzie przyglądam się tamtejszym trendom i kupuję to, co u nas jest niedostępne. Chcę, aby moje kostiumy sceniczne współgrały z muzyką. A skoro ta jest oryginalna i lekko szalona, to na pewno nie będę jej prezentowała na scenie w dżinsach, wyciągniętym sweterku lub podartym szarym podkoszulku.”
Cały artykuł znajdziecie w listopadowym numerze Boutique
|
|
Liczba komentarzy: 9
| xXx |
2009-11-11 10:07 |
| Uwielbiam Candy Girl... :) jestes najlepsza! |
| dawid |
2009-11-11 17:28 |
| Candy jest super ! |
| olcia |
2009-11-12 16:54 |
| lubie weoje pisenki |
| wielbiciel |
2009-11-12 19:55 |
| bardzo ładny artykuł tylko dlaczego jest napisane że jesteś z Katowic przecież pochodzisz z Mysłowic i tam jest Twój rodzinny dom oraz tam mieszkają rodzice |
| A.Com |
2009-11-16 14:53 |
| Cieszę się, że Candy Girl rozwija swoją pasję czyli muzykę ;) Powodzenia ;) |
| ala |
2009-11-16 15:18 |
| mądry materiał i ładne zdjęcia
|
| Lilliana |
2009-11-22 15:37 |
| candy girl najlepsza ;D
kocham cię |
| Gege |
2009-12-11 17:46 |
| Myślę że Katowice bo wszyscy wiedzą gdzie są, a Mysłowice ... hm. zostawmy Rojkowi. Super kawałki - słuchamy w domu i w samochodzie - tak trzymaj. |
| Anecik. |
2010-06-28 9:40 |
| Nienawidze jej!
Ona jest zalosna, spiewac nie umie i nie ma wlasnego pomyslu.
Kariery ona ani w Polsce, ani za granicą nie zrobi.
Gorzej fałszuje niz Mandaryna a di tego nędznie kopiue Lady Gagę!
Moim zdaniem ta cala Candy To gówno! |
|
|
|