| Autor: Antonina Majewska |
Rozgrzej mnie
|
|1| BULION
Nie żaden z kostki rosołowej, zawierającej kwasy tłuszczowe trans, substancje wzmacniające smak i konserwanty, ale prawdziwy – ugotowany na kościach i skrzydełkach, koniecznie z dodatkiem warzyw. Taki zdrowy, lekkostrawny wywar stworzy tzw. zupę czystą. Wypity w kubku wspaniale rozgrzeje, nie dając uczucia przepełnienia żołądka.
|2| GORĄCA CZEKOLADA
Stugramowa tabliczka czekolady, z której możesz przyrządzić napój, to ok. 500 kalorii czyli ¼ dziennego zapotrzebowania kalorycznego kobiety. Dużo. Rozwiązanie? Czekoladę należy pić z umiarem. Mała filiżanka wystarczy. Poza tym z medycznego i dietetycznego punktu widzenia, gorzka czekolada jest zdrowa. Zawiera węglowodany będące podstawowym źródłem energii, magnez (niezbędny do prawidłowej pracy układu nerwowego, a którego poziom w organizmie obniża się z powodu stresu), żelazo (niezbędne do produkcji czerwonych krwinek), cynk i selen (podnoszące poziom endorfin, czyli substancji redukujących poziom stresu), teobrominę (która pobudza pracę nerek), wapń (stanowiący budulec kości), flawonoidy, witaminy B6, B2, A, E, B3, B12, kwas foliowy i pobudzającą kofeinę. Jeśli do filiżanki czekolady dodasz szczyptę chili, cynamonu, kardamonu lub świeżo zmielonego pieprzu, to nie tylko poprawi ci humor, ale też rozgrzeje.
|3| GRZANE WINO
Jeden z najpopularniejszych zimowych trunków. Do jego przyrządzenia wykorzystać można jakiekolwiek słodkie wino czerwone, do którego w czasie podgrzania dodajemy miód, cynamon, goździki, a na koniec plasterek pomarańczy. Pamiętaj tylko, że odczuwany „rozgrzewający” wpływ alkoholu wynika z jego właściwości przejściowego rozszerzenia naczyń krwionośnych, a co za tym idzie – napływu do powierzchownych warstw skóry ciepłej krwi z wnętrza organizmu. To owocuje odczuwalnym uderzeniem gorąca. Ponieważ jednak układ krwionośny tworzy obieg zamknięty, oziębiona „podskórnie” krew, wracając do wnętrza organizmu, musi być ponownie ogrzana, gdyż temperatura ciała, powinna być stała. Tak więc uczucie rozgrzania jest subiektywne i krótkotrwałe, a następnym etapem jest bardzo szybka utrata ciepła. Z tego powodu grzańca nie powinno się pić na mrozie: organizm na krótko rozgrzany, ponownie zostaje wychłodzony, co może doprowadzić nawet do zamarznięcia.
|4| GULASZ WOŁOWY Z CEBULĄ I PAPRYKĄ
Dostarczy nie tylko energii, ale i odpowiedniej ilości składników odżywczych, w tym witamin. Wołowina jest źródłem pełnowartościowego białka (zawierającego wszelkie niezbędne aminokwasy), dużej ilości żelaza, cynku i witamin z grupy B. Dlaczego więc, mimo tych zalet, Światowa Organizacja Zdrowia od lat apeluje, by ograniczyć spożycie czerwonego mięsa? Powód tkwi w tłuszczu. Czerwone mięso jest tłuste (wołowina mniej niż wieprzowina), bo hodowcy selekcjonują zwierzęta, by rosły szybko i szybko obrastały w tłuszcz (liczą się zyski z każdego sprzedanego kilograma mięsa!). A trzeba wiedzieć, że tłuszcz zwierzęcy jest bogaty w nasycone kwasy tłuszczowe, czyli te, które sprzyjają chorobom powiązanym z układem naczyniowym. Ponieważ jednak człowiek nie jest z natury roślinożercą, mięso należy jeść, ale umiarkowanie. Zawsze było synonimem luksusu i dostatku, więc na wielu stołach pojawiało się od święta. I tej tradycji się trzymajmy – w jeden zimowy wieczór w tygodniu racząc się ciepłym gulaszem z dodatkiem ostrej papryki, zielonego pieprzu, czosnku i podsmażanej cebuli.
|5| HERBATA Z GOŹDZIKAMI
Podstawa zimowej rozgrzewki. Cieplej robi się już od samego przyglądania się refleksom światła w pomarańczowo-czerowono-brązowym naparze. Aby herbata rozgrzewała jednak dłużej niż temperatura działania gorącego płynu przesuwającego się w przewodzie pokarmowym, trzeba ją wzbogacić o składniki zatrzymujące ciepło. Dzięki dodatkom napar zyska inny smak, aromat, kolor, a czasem i właściwości lecznicze. Herbata z podgrzanym rumem – lekko zawróci w głowie (więc najlepiej pić ją już w łóżku), z imbirem rozgrzeje (nie powinno się jej słodzić, gdyż cukier neutralizuje działanie przyprawy), z dodatkiem goździków – ociepli i dodatkowo wspomoże trawienie. Pamiętaj jednak, by do przygotowania herbat z dodatkami używać gatunków o zdecydowanym smaku (junan, assam) i najlepiej liściastych.
|6| IMBIR
Korzeń imbiru jest bogaty w olejki eteryczne, które przyspieszają spalanie kalorii, a medycyna chińska zaleca żucie jego plasterków przed posiłkiem, by pobudzić działanie enzymów trawiennych. A co z właściwościami rozgrzewającymi? Otóż imbir tworzy rodzaj ciepła, które pozostaje wewnątrz ciała. Jest używany w czasie zimy jako dodatek do napojów, zup, mięs, ciast. Zielarze stosują go jako lek na przeziębienia oraz na wzmocnienie nerek i pęcherza moczowego.
|
|
|
|
|
|